Ja ci wcale nie mam zamiaru przekonywa. Po prostu myl, e kady ma swj punkt widzenia i co innego uwaa za swoje dobro. I to jest jego sprawa .. Nie, nic nie wiem, nie mog zrozumie dlaczego mi to zrobia! .. Sama podr na pewno j te pociga, zobaczy kawa wiata, choby po drodze, popatrzy na nowe miasto, zobaczy jak ludzie yj, mieszkaj, ciekawi j to i nie ma si czemu dziwi. 